Kiedy jesień
drzwi otwiera
powolutku znika zieleń
zaczynają śpiewać barwy
wabi roztańczona przestrzeń

jeszcze lato nie zabrało
ciepłych wiatrów chwil pogodnych
w przytuleniach się zatraca
jakby chciało udowodnić

że powinno miejsce znaleźć
we wspomnieniach w tęsknot falach
grać na strunach serca zimą
gdy chłód z deszczem się przysiada

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 56 razy

R E K L A M A

=>