Melodia ciszy

Ta noc okryła się srebrzystą ciszą.
Już mogą popłynąć myśli swobodnie.
Delektuję się najcichszą myślą.
Bo brzmi pogodnie.

Jestem daleko od zgiełku i pośpiechu.
Pokory uczy ogrom rozgwieżdżonego nieba.
Srebrzysty księżyc spokojem urzeka.
Las pachnie jak bochen razowego chleba.

Myśli wciąż tańczą uwolnione od słów.
Mogą wręcz dotrzeć do granic kosmosu.
Na końcu powraca zapomniany głód.
Kiedy porozmawiamy znowu?


Oskar Wizard

Czytany: 76 razy

R E K L A M A

=>