deszczyk - wersja ze średniówką
Deszczyk już siąpi tuż za oknem

A konie mokną mokną mokną

Może nie mokną bo są zdrowe

Zza parapetu widzę głowę

A tam na dworze leje ciurkiem

Mokre futerko ma wiewiórka

Stajnię już welon mgły otula

Wiersz się nie rodzi wcale w bólach

Czytany: 86 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ