Wierszem przytulam Cię od rana
na dobry bieg codziennych zdarzeń,
na uśmiech losu, bezpieczeństwo,
na pełen piękna światła akcent,

i na to, że dziś ptasie skrzydła
kaligrafując lot w obłokach,
myśli przenoszą gdzieś z nadzieją,
zanim z źdźbeł traw uleci rosa.

Może zbyt dużo tym nie zdziałam,
obudzę tylko iskrę ciepła,
przytrzymam poły barw tysięcy
i dopilnuję, by nie zbiegła

chwila różanopalca brzasku,
zerwany wiatrem płatek słońca,
wyszlifowany szept słów miłych,
który o cień radości trąca.

Maryla


Czytany: 78 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ