Dzisiaj na chwilę
na mignięcie,
błysnęła świtem postać Twoja,
wplątana w wonność, która jeszcze
drży w szeptach wschodzącego słońca.

Przyszła. Skąd? Nie wiem, ale była,
jak wiatr, co powiał, dotknął twarzy.
Przyniosła roziskrzenie świata
i słodkich marzeń ciepły zarys.

Maryla

Czytany: 67 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ