Zwyczajna kobieta
Zwyczajna kobieta w szarej sukience -
Życie przecieka jej między palcami,
Zgubiła rymy- jak czasem poeta,
Idzie zgarbiona- chyłkiem pod ścianami.

Rozmywa się w tej prozie, codzienności,
Chciałaby uciec, podążać za snami,
Garść epizodów w tym miejscu ją trzyma,
Aż żółć rozlała się między myślami.

Zwyczajna kobieta w śmiesznej katance,
Przebłysk światła widzi między palcami,
Będzie ten dzień, że los poda jej rękę,
Marazm i pustkę za sobą zostawi.

Na zawsze- dawną siebie z kartek wytrze,
Zmieni sukienkę na barwną, wzorzystą,
Odmieni sens życia - na nowy, czysty,
Stanie się światłem i blaskiem- o brzasku.

Czytany: 87 razy

R E K L A M A

=>