Tak niedawno
była wiosna
zegar kwilił skowronkami
szepty ciepła dojrzewały
zieleń zaczynały wabić

a dziś sierpień na ostatnich
nogach trzyma się dni jeszcze
grzeje cieszy niesie uśmiech
lecz za progiem czeka jesień

wrzos fioletem się rozłożył
z drzew niestety zaczynają
powolutku spadać liście
sieć misterną tka już pająk

jakby ścichły ptaków głosy
babie lato nitki plecie
nie zatrzyma jednak czasu
zadumane idą chwile

trzymaj jeszcze zapach lata
niech się kładzie tuż przy Tobie
ciepłe myśli potrzebują
nieuchwytnych lata zdobień

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 51 razy

R E K L A M A

=>