Mickiewiczowski pastisz
"Precz z moich oczu!... posłucham od razu
Precz z mego serca!" ? i tego byś chciała
Masz więc to czegoś tak zawsze żądała
Jam niezależy - gwiżdżę na nakazy

Wolę pastisze chociażby z daleka
Nie chcę jednakże czerni wciąż roztoczyć
Patrząc się z dala czy mnie też zamroczy
Chociaż do diaska jesteś tak jak rzeka

Widzę też miejsca gdzie mnie żałość bierze
Kiedym się z Tobą w przyjaźń ciągle bawił
Ale pytanie ? kto kogo zostawił?
Bo dusza moja już u diabła leży

Czytany: 55 razy

R E K L A M A

=>