To ja Cię wołam
myślą słoneczną
nawet gdy słońce wyjrzeć nie raczy
wołam błękitem gdy woal rzuci
rozsieje zachwyt myśli chcąc gładzić

wołam zielenią co już niedługo
będzie przez wiosnę nam towarzyszyć
krzykiem żurawi które wracają
wpisując lekkość w ułamki chwili

wołam czułością wyczuj ją proszę
dotknij jak czasem się dłoń dotyka
smakoszem światła ciepła bądź zawsze
i ciesz się każdą słowa pieszczotą

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 72 razy

R E K L A M A

=>