Nie zdajemy sobie sprawy
jak potrzeba nam spokoju
owej ciszy nadzwyczajnej
co z myślami tworzy sojusz

jak potrzeba gry złocistej
kiedy promień wody dotknie
światłocienie rzeźbi w tańcu
najpowabniej najpogodniej

nie zdajemy sobie sprawy
jak potrzeba nam jest piękna
wiatru co z szelestem liści
ciepłą nutą czas rozdźwięcza

jak potrzeba by się niebo
ubierało w szaty lekkie
barwą nasiąkało wszystko
skrzydła dając do uniesień

lecz jest jedno jeszcze ważne
by życzliwość kwitła co dzień
dając w gestach słowach znaki

- to że ważny drugi człowiek

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 90 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ