Pod dotknięciem
Pod dotknięciem dłoni światła,
wypogadza się coś we mnie,
myśl zroszona cieniem nocy
otrzymuje ciepła brzmienie,

biec zaczyna do spraw miłych
mając wdzięczność za modlitwę,
do tych, co mieszkają w sercu
pozwalając szczęściu istnieć.

Delikatny tiul rozkładam
dobrych życzeń, pod ich stopy,
niech los sypnie ziarnem szczęścia,
i pozwala radość odkryć.

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 215 razy

R E K L A M A

=>