Marzenie na plaży
Często mi się marzy...
Zwłaszcza gdy żar
się leje z nieba...
Spotkam cię
na pustej plaży.
Ukradniemy
kawałek nieba.

Będziesz więc iść
na brzegu fal.
Zefir delikatnie
pieścić będzie włosy.
A wtedy popatrz
prosto w dal.
Wpatrzony będę
w cudowne oczy.

Podasz mi dłoń,
a ja ją ucałuję.
Pójdziemy szukać
bursztynu i szczęścia.
Moje usta
na wargach zdumionych
poczujesz.
Jesteś tak cudownie kobieca...


Oskar Wizard

Czytany: 71 razy

R E K L A M A

=>