Zołzy
Lubicie zołzy drodzy panowie
Bo są pokrętne w swoich pomysłach
Silnymi będąc tak może powiem
I chcą głupotę wszystkim wam wcisnąć

Twierdząc że w związku prawa są równe
Tym chcą szacunek dla siebie wzbudzić
Pomińcie może taką iluzję
Bo też kroczycie po twardej grudzie

Ich argumenty partnerstwa w związku
Są częstokrotnie z palca wyssane
Dają popalić wcale niewąsko
Więc hipokryzja tutaj się kłania

Prawdopodobnie cierpią w miłości
Nie chcąc panowie wam też matkować
Cholernie pragną niezależności
Czy więc dlatego trzeba się chować

Za własne próżne dziś wygodnictwo
Bo akceptacji potrzebujecie
Pierniczyć szczęście które wam prysło
Dbajcie o siebie i o tym wiedzcie

Czytany: 14 razy

R E K L A M A

=>