Zagubiona Muza
Szumią drzewa w parku
baśń o zagubionej Muzie.
Szukała wciąż godnego
jej uczuć poety...
Takiego, który mógłby
pozostać z Nią
na dłużej.
W myślach
wciąż układała
nowe podniety.

Była piękna,
godna największego
pokochania.
Cóż z tego,
gdy nikogo
nie odnajdywała?
Na nic drogi przebyte,
na nic starania!
Czuła, że słabnie,
gdyż wciąż była sama.

A kiedy już Muza
straciła wszelką nadzieję...
Gdy perły łez
roziskrzyły piękne oczy...
Dogoniłem Ją wreszcie,
krzycząc: Mój aniele!
Wtedy też poezja
zaczęła się
miłosnym torem
toczyć.


Oskar Wizard

Czytany: 231 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ