Sekstyna w. strofy Słowackiego
Wersja pierwsza

Wiosenne strofy tańczą dzisiaj w słońcu
Zima odpuszcza i jest konająca
Czuć również lekkie dotknięcie gorąca
Czy maj też będzie podtopienia końcem
Deszcze ulewne które ziemię dręczą
Może przestaną tak człowieka męczyć

Wersja druga

Słoneczko świeci Nie każdy potrafi
Cieszyć się pięknem rozkwitłej przyrody
Ludzie w pośpiechu więc się w głowę drapią
Chyba z zawodu
Może osuszą swe spocone czoła
Gdy wiatr zawoła

Czytany: 18 razy

R E K L A M A

=>