Erotyk poetycki
Mówisz, że poezja,
przyroda i kwiatki...
Potem dodajesz coś
o słonecznym blasku.
A ja myślę, jak zdjąć ci szatki?
Marzę też o nagości o brzasku.

Dajesz mi wciąż
urocze wiersze.
Próbujesz zachwycić
swoim zamyśleniem.
Myślę, że od poezji
piersi są lepsze.
Od gorących słów,
bardziej grzeje
przytulenie.

Szepczesz wciąż
o wielkiej miłości.
To prawda,
że wszystko
od słów się zaczyna...
Znam jednak stan
największej urokliwości...
Gdy w ekstazie ciał
wygina ciało
dziewczyna.


Oskar Wizard

Czytany: 121 razy

R E K L A M A

=>