Cudowne soczyste maliny
Chociaż kolce cierniste
Wciąż mnie kłują po brodzie
To językiem zlizuję
Maliny

Bardzo lubię soczystość
Miewam takie w ogrodzie
Płodzę w gąszczu dziwaczne
Też rymy

Och malino cudowna
Słodkim sokiem upajasz
Po mej bródce twe krople
Spływają

Sok masz gęsty klarowny
W bruździe kica też zając
A ja wcale nie jestem
Rozmowny

Czytany: 91 razy

R E K L A M A

=>