Świtem [Najpiękniejsza jest ta chwila]
Najpiękniejsza jest ta chwila,
ciszy poprzedzona śpiewem,
gdy na linii horyzontu
zawiązuje światło węzeł.

Nieistotne są odcienie,
każdy z nich niepowtarzalny,
każdy na dotknięcie wiatru,
jego skrzydeł, jest podatny.

Wznosi się ognisko siły,
rozsyłając w dal promienie,
pod obłoki, na las, rzekę,
- rozświetlając ciepło ziemię.

Już, już toczą się po fali,
rozcieplając toń rumieńcem,
chciałoby się barw tych słodkich
nagromadzić jak najwięcej.

Przez wysokie sosny patrząc
wiatropylne tchnienie czuję,
naprężony powab chwili
zapisany w braw formułę.

Każdą cząstkę krajobrazu
zapisuję do pamięci.
Niech przetwarza się tam, aby
mogły słowa ciepłem świecić.

Maria Polak (Maryla

Czytany: 93 razy

R E K L A M A

=>