Nie da się rady

Nie da się rady z tęsknotą
niespodziewanie oplecie
zapłacze w żal dziwny wpędzi
po wizje niechciane sięgnie

nie da się spod niej wygrzebać
poskładać się odnowić w cieple
dryfuje w nas z prądem czasu
brutalnie i wiarę zepchnie

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 70 razy

R E K L A M A

=>