&quote;Niespełnione marzenie. Tren XL&quote;
Niespełnione marzenie. Tren XL
Ten wiersz dedykuję pamięci Śp. wujka o. Józefa Kowalika OMI i Piotrkowi Dejnece

Nie napiszesz listu na mój ślub,
chociaż to by było tak piękne.
Mimo że w mym sercu goszczą smutek i ból,
mam z Chrystusem współcierpieć.

To Twoje ostatnie pożegnanie, wujku.
Niech ono wniesie w serce radość,
bo tęskniłeś za wiecznością przecież,
za z Chrystusem spotkaniem.

I chociaż moich szczęśliwych chwil
na sposób ziemski nie będziesz dzielić
z mną, barką niebiańską płyń
i oręduj za nami z drugiego życia brzegu.

Miłość zwycięża, ona jedna trwa zawsze
i nie umiera z końcem naszego życia.
Dobrego życia wypraszaj nam łaskę,
abyśmy wspaniale umieli karty jego księgi zapisać.

                                     Ndz. 19.11.2017 chyba w samolocie
z Lizbony do Terceiry lub na lotnisku w Lizbonie




Czytany: 92 razy

R E K L A M A

=>