Listy
po raz wtóry duszę moją,
bierzesz w posiadanie,
(czy można zabrać coś, co
w gwiazdach tobie jest zapisane?)
życie moje znów tobie oddaję,
niczym jest, jeśli w twych dłoniach nie spoczywa,

rozświetlaj swym blaskiem dni moje,
promieniej na firmamencie,
moja bogini, ja u twych stĂłp,
czas cofasz, wstrzymujesz, zwalniasz bieg,
wchodzę raz jeszcze do rzeki tej samej,
filozof nie znał twej potęgi, mocy,

tylko bądź, jaśniej, emanuj,
aury dla oka zakrytej dozwĂłl,
użycz cząstkę siebie, tego
co od ciebie w eter bije,
ta drobina starczy mi by żyć,
jak jeden promień gwiazdy,
pozwala żyć i rosnąć planetom,

tylko bądź, z dala się nasycę,
duszę nakarmię obrazem,
serce napoję zapachem,
umysł pożywię głosem,

tak mimochodem, przy okazji,
uczynisz mnie nieśmiertelnym?
tak na marginesie,

fragment z
          Listy do drugiej połowy mej duszy

Czytany: 54 razy

R E K L A M A

=>