Świat zadziwia
Piękność świata mnie zadziwia
zwłaszcza kiedy słońca tchnienia
roztaczają dotknięć czary
wyzwalają zachwycenia

och to słońce w szacie złotej
przetykanej różem bielą
na kobiercu oranżowym
szare niebo w klamrę spięło

a już mgiełka rozsrebrzona
płynie toń osłania sobą
jakby chciała w strumień lekki
magię barw cudownych posiąść

na nic jednak jej zamiary
już niejeden promień wsiąkł w nią
na powierzchni wód spokojnych
złoto szarość cicho rodząc

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 54 razy

R E K L A M A

=>