Sypiając z Marylą

uroda jej wzrastała w miarę picia
czasem jednak wina brak
na mieście lepiej gdy szła za mną
bo widać było
że do siebie nie pasowaliśmy
kochałem jej milczenie
choć było zbyt rzadkie
ciągle mówiła to samo
odrobinę inaczej
na szczęście są słuchawki
wino
inne kobiety
i śpiew
zrozpaczonego
mężczyzny

Czytany: 36 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ