Świat Wiedźmina
Przez eony wędrowałem
Liczne światy odwiedzałem
Elfy Kontynent wzięły w posiadanie
Gnomy i krasnoludy poszły na wygnanie

Tysiąc lat jak jeden dzień
Kresu elfiej potęgi cień

Ludzka rasa rychło nastaje
Elfom w górach i lasach żyć pozostaje
Scoia'tael walczą wytrwale i zawzięcie
O dawny swĂłj prym na Kontynencie

Koniunkcja Sfer zło nowe przynosi
Stwory mroku między ludzi zaprosi

Z nereidami w Starszej Mowie rozprawiałem
Płoche driady w Brokilonie odwiedzałem
Rozmyślałem nad Nilfgaardu z Nordlingami zwadą
Uroniłem łzę nad bobołaków zagładą

Pod sztandarem stałem Temerii króla i pana
Srebrnymi fleur-de-lis czarna tarcza usiana

Strzygi, w mroku wampiry zimnokrwiste
Ghule, wilkołaków ślepia ogniste
Lament podnosi Północy trwożny głos
W wiedźmińskich rękach ludzki los

Kaer Morhen zgliszcza i ruiny
Na wieki, ślad ludzkiej przewiny

Bezpłodni, zmutowani, rodzicom odebrani
Okrutnym prĂłbom poddawani
Łowcy, myśliwi, rozpoczynają obławę
Z potworami krwawą rozprawę

Stal krwi utoczy, pogruchocze kości
Srebro dla magii nie ma litości

Czytany: 108 razy

R E K L A M A

=>