Wiersz

wiersz
wyfrunął z moich dłoni
zawirował jak liść
na wietrze
dosiadł jego skrzydła
ozłocił słońce
rozlał na niebie błękit
rozpalił gwiazdy
osrebrzył księżyc
rozpędził chmury
spłynął deszczem
aby upaść
u twoich stóp
błyszcząc
jak diament

wiedział
że wychwycisz
jego puentę

ja też


Oskar Wizard


Czytany: 98 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ