Wyjście z kamiennego kręgu

Zamknięci
w kręgach niemocy
i samotności,
aby żyć
potrzebujemy miłości.
Rozejrzyj się teraz uważnie
dookoła.
Wielu ludzi czeka na gest;
czeka w gotowości!
Ich pragnienie bliskości,
wręcz sercem woła.

I mnie się kiedyś zdawało,
że dookoła
wyrastają mury.
A przecież sam je sobie
zbudowałem.
Pozwalałem,
aby przemądrzali
pletli mi bzdury.
Ja zaś
jako dowód zainteresowania
to brałem.

Są tacy,
których nos sięga nieba.
Ignorują cię,
uważając za gorszego
od siebie.
Ich też ignorować potrzeba.
Niech wciąż
żeglują nosem
po niebie.

Jeśli więc ktoś nas ignoruje,
miejmy go gdzieś.
Niech swoją głupotą
zaraża podobnych sobie.
Masz za cel dobre życie mieć.
I ja to właśnie z radością robię.

Świat bowiem
zawsze będzie pełen
ludzi organicznie złych.
Najgorsi są ci,
którzy wkładają
szaty świętości.
Dołącz do mnie,
razem ominiemy ich.
Warto, bo nie znają
definicji miłości.


Oskar Wizard


Czytany: 85 razy

R E K L A M A

=>