Zimowy wieczór

Baśniowy wieczór
się rozpoczyna.
Oprócz mnie
jest cudowna dziewczyna.
Niestraszne nam
zimowe wiatry
i zamiecie.
Mamy gorący kominek
i siebie przecież.

Na dworze
tańczą płatki śniegu
białe.
Przytulam ustami
wargi najwspanialsze.
Mróz maluje szyby
we wzory fantastyczne.
Ja patrzę w twoje oczy,
bo są śliczne.

Gdy tulisz się,
radością płonę.
Całuję szyję,
włosy,
aksamitne dłonie.
Noc ciemna,
zima świat
mrozem trzyma.
Szepczę zaklęcie,
niech jeszcze rok
wytrzyma!


Oskar Wizard



Czytany: 70 razy

R E K L A M A

=>