widzę słyszę czuję
nadaremnie zasłania cię horyzont
widzę oczami których nie otwieram
jak spacerujesz pod tym samym niebem
i tylko mewa słońca głosi hejnał

w jej krzyku jakbym słyszała alfabet
wszystkich słów twoich razem i z osobna
mierzę głębokość ich światła promienność
szukam uśmiechu i pozdrowień oznak

i nagle wypełniam się miłym ciepłem
ptasia symfonia rozszerza odczucia
jesteś gdzieś tam po drugiej stronie tęczy
w kropli czułości teraźniejszość skupiam

09.02.2019 r.
Maria Polak (Maryla)

Czytany: 75 razy

R E K L A M A

=>