Dobry wieczór

Dobry wieczór!
Przyszedłem gnany tęsknotą.
Wiem, że się mnie nie spodziewałaś.
Czasem trudno pogodzić treść życia
z ochotą...
Od poprzedniego spotkania
znów wyładniałaś.

Ja tylko na chwilę,
lub chwilę dłużej.
Nie opowiem ci baśni,
jeśli nie zechcesz?
Lecz jeśli chcesz,
to z chęcią służę.
Chcę widzieć
jak z przyjemnością
zaśniesz.

Pragnę być snem
o którym marzysz.
Sternikiem łodzi
wśród ławic gwiazd.
Może się porankiem
też zdarzyć...
Czuć będziesz
na policzku
ust moich
ślad.


Oskar Wizard


Czytany: 94 razy

R E K L A M A

=>