Marzenia i rzeczywistość
ona nie ma
co na siebie włożyć
słyszę te słowa
każdego dnia
chyba czas szatę pokutną
założyć
i odrobinę się
pokajać

choć szaf wszystkich trzynaście
niebezpiecznie trzeszczy
a poziom ich wypełnienia
jest niebezpieczny

lecz to niemodne
a tamto
zbiegło się
w praniu
i to podstępnie
zdradziecko
niesłychanie

podobno grozi
odzieży
że
za chwilę w szwach
trzaśnie
a wtedy radość
w domu
jakby przygaśnie

i kolor zgubiło
pomimo
magii proszków
najlepszych
nie ma więc
już swoich barw
najświeższych

ona nie ma
butów
dość modnych
a nawet stóp jej
godnych
pies jak saper
przez korytarz
chodzi
krętymi ścieżkami
wciąż zderzając się
z niemodnymi
butami

ona nie ma torebki
która przyjaciółki
by zachwyciła
taka
która najlepiej
by je na kolana
rzuciła


ostatnia była modna
lecz tajemniczymi
ładunkami
przeciążona
więc nawet ona
musi zostać
pilnie kupiona

bo wyglądem
zbyt wspaniałym
nie zachwyca
jest to powodem
smutnego
dziewczyny
lica


P.S.

(miałem plany i marzenia
już wydawałem w myślach
oszczędności
lecz wszystko dynamicznie
się zmienia
pójdziemy na zakupy
w rytmach
miłości)


Oskar Wizard

Czytany: 160 razy

R E K L A M A

=>