Porannie ...[Jeszcze ciemno, bowiem nocka ]
Jeszcze ciemno, bowiem nocka
nie oddała swojej władzy
a już gdzieś na horyzoncie
jasną iskrą świt się żarzy.

Wtapia się złocistą smugą
w skrzydła nocy delikatnie.
Mam wrażenie, że o ciepło
w tym momencie się bogacę.

Ten maleńki okruch światła
wzruszeń szlakiem rusza w drogę.
To nadziei czas narodzin,
tyle Ci powiedzieć mogę.

Spójrz. Na straży słów jest dobro,
które leczy gorzkie myśli,
zniechęceniom stawia opór,
marzy o tym, by pomyślny

dzień się zaczął, dając szansę
szeptom wiatru, barwnym myślom.
Uskrzydlając słońca blaskiem
wzmacnia pewność, że zakwitnąć

uda się spojrzeniom śmiałym,
uśmiech ust dotykać będzie,
wydarzenia Ci przychylne
przyprowadzą ciche szczęście.

2014
Maria Polak (Maryla)

Czytany: 146 razy

R E K L A M A

=>