Ślepy staruszek
Stary piernik
Ale jary
Wpadła mu
Literka w szpary
I choć dłubał
W nich uparcie
Na nic było
Jego parcie

Więc poszukał
Okularów
Może mu
Wskoczyła w gary
Szukał grzebał
Godzinami
Świecił księżyc
Miesiącami

Lecz mu drogi
Nie oświetlił
Więc staruszek
Się zapętlił
W ciasnych gumkach
Od galotów
Wtedy spadła
Mu pozłota

Czytany: 73 razy

R E K L A M A

=>