Nie chcę, by słowa słabły
Nie chcę, by słowa słabły w zapale.
Tak wiele jeszcze piękna na świecie.
Każdy dzień niesie nowe wzruszenia.
Trzeba opisać to wszystko przecież.

Nawet chłód można iskrą nieśmiałą
musnąć, rozjaśnić, uskrzydlić nieco,
wpleść w galop myśli zapach, szept wiosny,
ciepło słowami ochoczo przędąc.

2016
Maria Polak (Maryla)

Czytany: 58 razy

R E K L A M A

=>