Uchyliłeś mi światło
Uchyliłeś mi światło
tajemnic niezgłębionych.
Pieszczot napinam struny,
miękkość podaję dłoni,

a gdzieś pod niebem słyszę
skowronków głos radosny,
noc przechodzi w niepamięć,
tchnieniem staje się wiosny.

Wiem jedno, czuję jakby
czas się wypełnił słońcem,
perłą najczystszej próby,
żarem w uśmiechu pląsie.

W jasnej poświacie marzeń,
dzień omdlał i oniemiał,
Ty, przyjemność głosem
doprowadzasz do wrzenia.

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 70 razy

R E K L A M A

=>