Dobranoc Skarbie!

zamyśliłem się dzisiejszą ciszą
wśród gwiazd szukam
twojego spojrzenia
nawet ulubiona kawa
straciła
uwodzicielski aromat
tak mi ciebie brak

może kiedyś
rolą mężczyzn
było wyruszać
do bojów i na polowanie
a dziś
z rozłąką
bezpieczniej nieco

kobiety
bardziej były kiedyś
przyzwyczajone
wyczekiwały powrotu
na białym koniu
więc wiem
co czujesz

myślę
że tęsknota była podobna
bo serce nie sługa
tęsknię
wspominając
radość
gdy jesteśmy razem
twój widok
zapach
dotyk dłoni
smak ust
i przytulenie

niech minie ta noc
okrutna
zimna i samotna

a teraz
śpij Skarbie
śnij o naszym
jutrzejszym spotkaniu
wspólnym marzeniem
przykryj kołderkę

ja będę czuwał
tak jak mężczyźni
z dawnych lat


Oskar Wizard


Czytany: 98 razy

R E K L A M A

=>