Zdaję sobie sprawę
Zdaję sobie sprawę, że jesień jest we mnie,
czas dokonał dzieła, przemijanie sącząc.
Jednak wciąż do wiosny wracam każdą myślą,
by nie ugrzązł w cieniach miły ciepła potok.

Rzeczywistość siedzi przy mnie dosyć pewnie,
zna moją niezdarność i kroku niepewność,
ale ciągle staram się w pogodę ubrać,
po światło nadziei, ufność w dobro - sięgnąć.

W dzierżawę wieczystą przyjęłam słoneczność,
barw rozlaniem mierzę dni, którymi kroczę,
koronuję piękno najlepiej, jak umiem
i doceniam wszystko, co znajdę na drodze.

Wszystkie sprawy małe i te całkiem duże,
zdarzenia, przy których los nie był łaskawy,
wzbudzał łzy, ból ciosał, rzucał w przepaść myśli,
bez delikatności samotnością straszył,

wiem, że są potrzebne, tak samo, jak chwile
cenione, radosne, napełnione szczęściem,
te, co są świadkami sukcesów, porażek.
Kształtując świadomość zostawiają pieczęć.

10.12.2018 r.
Maria Polak (Maryla)

Czytany: 74 razy

R E K L A M A

=>