Tylko
Nie chcę od Ciebie niczego,
jedynie śnij się po nocach,
kiedy samotność wytrwale
rwie myśli, marzenia płosząc.

Nawet nie poczujesz tego,
tylko ja obecność Twoją,
biciem serca, wizją jasną,
będę całą sobą chłonąć.

Jesteś, jak ożywczy strumień,
azyl, w którym odzyskuję
to, co gdzieś w przestrzeni czasu
zapomnieniu mogło ulec.

Ślad zostawiasz mi na ustach,
już nie wspominając serca,
błękit obejmuje dłonie,
myśli słodkim ciepłem pęta.

Wsparta o Twój obraz pójdę
w dzień codzienny z tajemnicą,
wołającą mnie do życia,
scalającą we mnie wszystko.

01.12.2018 r.

Czytany: 49 razy

R E K L A M A

=>