Grudniowe zwątpienie
Zimowym chłodem róży kwiat
Śle mi rozgoryczenie
Gdyż runął na mnie z góry świat
Nadeszło więc zwątpienie

Grudniowe niebo szarość ma
Wiatr biczem swoim smaga
A stawów nie zalega kra
I czarny kruk nie gada

Rym prymitywny żalem łka
Róże też zwiędły całe
Reklama światem nadal gra
Przewrotna i zuchwała

Czytany: 72 razy

R E K L A M A

=>