Ambiwalencja uczuć


Ambiwalencja ma tło nerwowe
Nawet w uśpieniu zapłonie głowa
Gdyż zamiast chrapać myśli wciąż krążą
A obiekt westchnień wcale nie zdąża

Wciąż do jedności czy w upojeniu
Lub też w dalekim słownym marzeniu
A wierzga pyszczy bo racja jego
Jest dominantą tak wszelakiego

Spektrum zachowań sprzecznie werbalnych
Myśli splątania kuszeń gremialnych
Więc mając główkę tak malusieńką
Jeżyk kolczasty przeżywa męki

Czytany: 94 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: