Otoczona złotym pyłem

Otoczona złotym pyłem
stoję cicho u stóp rzeczki
która płynąc zmienia w bursztyn
toń chcąc ją radością przeszklić

jeszcze błękit w niej się plącze
i omszałe głazy głaszcze
drobinkami mokrych bryzgów
sojusz tworzy z ciepłym wiatrem

pył złocisty wezmę z sobą
prześlę go słowami wiersza
do tych którym jest potrzebny
by dostarczyć okruch ciepła

09.08.2018 r.

Czytany: 210 razy

R E K L A M A

=>