Świtem [Świtem elfy złotookie]



Świtem elfy złotookie
uczepione błysków światła
opadają w nasze dłonie
rozścielając nieba atłas

tak że świt zaczyna rosnąć
w myśl się jasną przeobraża
szum zieleni rwie nadzieją
przemycając smak - osiada

mgłą tańczącą w światłocieniach
z ulotnością nieco trwożną
bo za chwilę wiatr ją zwieje
przestrzeń dotknie słońca strojność

14.08.2018 r.

Czytany: 160 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: