Winne grona


Jesteś śmiała odważna szalona
Twe półkule są jak winne grona
Chciałbym bardzo byś była spełniona
Spójrz więc zobacz że przy Tobie konam

Łza mi oczy jak rosa zasnuła
A podbrzusze pęczniało też w bólach
Mało ciebie mi było tak mało
Struny harfy napięte wciąż grały

Więc musnęłaś zielenią swych oczu
By kibicią do reszty zaskoczyć
Zmysły głośno namiętnie krzyczały
Mało było mi Ciebie tak mało

Czytany: 149 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: