(***) [Już tak nie złości twoje odejście ]



Już tak nie złości twoje odejście
czas rozgrzeszenie dał przyniósł spokój
tylko czasami jeszcze rozżarzy
cienie zwodnicze by smutek poczuć

mieliśmy razem iść w cichą jesień
pomimo zwątpień budować wiarę
marzenia spisać albo je spełniać
pozbyć się od lat zbieranych zszarzeć

może to jednak moje pragnienie
wokół mnie krąży i spać nie daje
?co by to było gdyby inaczej?
widzę jak już się wygładza pamięć

dziś nie każdemu dana opowieść
o pięknie które miłość przynosi
o tej czułości balsamach wzruszeń
i odporności na łzy i gorycz

trudno nie dane nam było światło
wspólnej spokojnej jesieni życia
jesteś gdzie jesteś ja liczę ziarno
tego co dobre w sercu je trzymam

04.10.2018 r.

Czytany: 130 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: