Jesień [Jesień wdziera się w głąb czasu]


Jesień wdziera się w głąb czasu
mgłą rozsnuwa zadumanie
przemijaniem straszy nieco
gdy nam za plecami staje

a ja liczę na jej barwy
na złotości brąz oranże
karminowe szepty w liściach
co zachwytem lubią zadrżeć

jeszcze słońca łyk uchwycę
zamieniając go w słów ciepło
by gdy zjeży się krajobraz
deszczem chłodem ? po nie sięgnąć

uchwyć barw płonącą postać
liści taniec doceń czasem
krzyk żurawi gęsi usłysz
myśl do czułych wyznań zachęć

07.01.2018 r. z inspiracji krajobrazem

Czytany: 105 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: