(***)[może i tkwię w iluzji sennej]


może i tkwię w iluzji sennej
wybieram każdy przebłysk światła
karmię nim myśli aby kwitły
i gałąź krucha życia trwała

dobro tam płynie rzeką marzeń
nie ma w niej złości żal się zmniejsza
wędrują ścieżką czułość troska
i nie ma miejsca dla cierpienia

zjawia się świtem wraz z promieniem
blask co rozjaśnia cienie spojrzeń
można pamiętać chwil łaskawość
złe wykluczając chcąc zapomnieć

05.10.2018 r.

Czytany: 84 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: