Jesień z porankiem mgieł ***


Jesień z porankiem mgieł ***

Jesień z porankiem mgieł i deszczem
wikła się w myśli nieustannie
a ja we włosy wpinam różę
pachnącą latem choć cień zalęgł

między płatkami z pieśnią świerszczy
w delikatności uwikłanych
dzień rozpoczęty z polną różą
pozwala rozanielać plany

jeśli potrzeba to dośpiewam
rzeczywistości barw tysiące
niebo ustroję skowronkami
i w myśli wpuszczę złote słońce

niech ciepłe słowa w świat wędrują
zapachną różą bzem wrzosami
rozpurpurowią rozfiolecą
te wszystkie chwile co przed nami

25.09.2018 r. z inspiracji zdjęciem

Czytany: 124 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: