\"Nie będąc na Twoim pogrzebie. Tren XXXIV\"
Nie będąc ma Twoim pogrzebie. Tren XXXIV

Przybył mi jesienią kolejny rok,
a Ciebie już nie ma z nami, wujku.
Czynię więc kolejny w Boga skok,
by nie pogrążać się w krainie smutku.

Czy biały gołąb mógłby wylecieć
w niebo na Twoim pogrzebie?
Żyjesz teraz inaczej w wieczności przecież.
Ja tyle jeszcze nie wiem.

Kiedy żegnasz przyjaciela, nie smuć się?
Będziesz go może kochać podwójnie.
Ja daleko w świecie ? w Fatimie będę gdzieś,
nie rzucę grudki ziemi na Twoją trumnę.

Dla moich oczu znikłeś już,
niech zatem otworzą się oczy duszy.
Pewnie jesteś blisko, blisko ? tuż, tuż,
a ja wciąż muszę kochać się uczyć.

                                              Pt. 17.11.2017
                                                w samolocie do Lizbony



Czytany: 91 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ