Górski wiatr


W Tatrach strzelistych, w głazach szarawych
Mała gwiaździsta szarotka rośnie
Wiatr ją ominął i pędzi dalej
Ku pochylonej skarlałej sośnie.

W kosówkę wleciał i się zaplątał
Lecz nagłym zrywem wspiął się do góry
Wolny jak orzeł, lekki, radosny
Przegonił z grani deszczowe chmury.

Ciekawie zerknął do jaskiń ciemnych,
Chwilę posłuchał szmeru potoku
Poleciał dalej i już zmęczony
Przysiadł cichutko przy Morskim Oku.

Gabriela H-F /figa 981
05.09. 2018

Czytany: 72 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: