&quote;Otarcie łez. Tren XXVI&quote;
Otarcie łez. Tren XXVI

Łzy cicho płynęły,
lecz Chrystus zwyciężył śmierci oścień.
Spotkamy się znów w niebie, a wtedy
oczy mej duszy zapałają większą wdzięcznością.

Łzom nie dałam płynąć,
bo Chrystus przecież wyszedł z grobu.
Rozstajemy się tylko na chwilę.
Ciepłe są me wspomnienia o Tobie.

Dzisiaj jest nowe i wolne od błędów.
Niech więc w sercu mym zagości nadzieja,
że na spotkanie mnie wyjdziesz, będziesz
tam, gdzie trwa piękne teraz.

?A jednak nie wszystek umieram? ?
pisał Święty Jan Paweł II.
?To, co we mnie nieśmiertelne, trwa?. Wtedy
będziemy się w Panu chlubić.

                                             Czw. 16.11.2017 7:50
                                             mój pokój siedząc na łóżku




Czytany: 97 razy

R E K L A M A

=>