&quote;Krótki płacz. Tren XXII&quote;
Krótki płacz. Tren XXII

Kontemplując tajemnicę Boga,
ze swymi rodzicami się zobaczyłeś.
Niech nam nie będzie już Cię szkoda,
bo teraz w pełni w duszy Twej zakrólowała miłość.

?W miłości nie ma lęku?,
miłość jest bramą nieba.
Ty już po ziemsku nie cierpisz.
Służyłeś tyle lat Panu w Kościele.

Módl się za mnie, bym wypełniła
Twój testament wierności i męstwa,
tak, bym była na wieki szczęśliwa,
znalazła przygotowane w niebie dla mnie miejsce.

Łzy dziś krotko płynęły,
potem dałam upust natchnieniu.
Nie ma Cię już z nami na ziemi,
przez którą nieustannie idziemy.

                                 Śr. 15.11.2017 16:36
                                 jadalnia   





Czytany: 77 razy

R E K L A M A

=>